Od kiedy byłem mały podróżując po mieście, nie mogłem doczekać się widoku Żurawi. Wyobrażałem je sobie jako żyrafy, wyciągające swoje długie szyje aby podnieść najcięższe z ciężarów.  Wyobrażacie sobie dziś widok Gdańska bez dźwigów? Mimo iż tereny stoczniowe i portowe, w pewnym stopniu od stref mieszkalnych są oddalone, co jakiś czas pojawiające się w panoramie miasta dźwigi przypominają o morskim charakterze miasta. Zapraszam na 5 ciekawostek o naszych żurawiach! 

1) Żurawi w Gdańsku jest około 120

Wśród nich wiele typów tych potworów m.in. bramowe, młotowe, nożycowe, obrotowe, suwnicowe. Niektóre zainstalowane są na stałe i się obracają, inne poruszają się po specjalnie dla nich przygotowanych torach lub estakadach, nie zapominając także o dźwigach pływających. Zobaczymy je na terenach od Głównego Miasta, przez wody Martwej Wisły, tereny Stoczni, aż do główek wejściowych do portu. Poza tym znajdziemy je w porcie zewnętrznym czyli Porcie Północnym i DCT.

2) Najstarszym dźwigiem w Gdańsku jest... Wielki Żuraw

Średniowieczna konstrukcja powstała w połowie XV, choć wcześniej był tu inny dźwig. Żuraw potrafił podnieść nawet 4 tony, był także używany jako stawiacz masztów. Jest dowodem, że Gdańska panorama już od XIV wieku posiada Żurawie.

Najstarszym dźwigiem na terenach stoczniowych jest dźwig parowy M7, który pamięta czasy stoczni Schichaua, a datuje się go na lata 30 XX wieku. Znajdziecie go tutaj.

3) Najsilniejszym dźwigiem w Gdańsku jest Conrad Consul

I jest to też jeden z najciekawszych dźwigów. Przede wszystkim jest to dźwig pływający, który może swobodnie poruszać się po terenach stoczniowych. Jest w Gdańsku od maja 2017 roku i jest własnością stoczni Marine Projects Ltd.. Wyróżnia go niesamowity wygląd, gdyż jest to tzw. dźwig nożycowy. Potrafi unieść 400 ton ciężarów, dzięki czemu zdetronizował inny pływający dźwig, który czasem pojawiał się w Gdańsku - dźwig Maja (pracujący na co dzień w Gdyni).

Pływający dźwig Conrad Consul (źródło: portalmorski.pl)

4) Dźwigi znane z Panoramy Gdańska

Warto wspomnieć o dźwigach, bez których nie wyobrażamy sobie Gdańska. Czym byłby przejazd SKM'ką lub Aleją Zwycięstwa bez widoku zielonych Żurawi stoczniowych. Dźwigi Kone, które trafiły do Gdańska w połowie lat 70 z Helsinek, są nieodłącznym elementem dziedzictwa miasta. Mierząc 55 metrów, górują nad pozostałymi terenami, a ich ramiona są w stanie podnieść 150 ton! Co ciekawe, większość z nich wciąż pracuje, a o niedziałające trwa walka, aby zachować je jako zabytek Gdańska.

Dźwigi Kone (Źródło: fotopolska.eu)

Nie sposób też nie wspomnieć o nieco nowszych dźwigach, które widać nawet z Autostrady A1, gdy podjeżdża się pod bramki w Rusocinie. Mowa tu o olbrzymich, niebieskich dźwigach DCT. Od roku 2007 zaczęły pojawiać się przy głębokowodnym terminalu kontenerowym i całymi dniami i nocami podnoszą kontenery. Fachowo nazywają się STS (ship-to-shore), czyli transportują kontenery ze statku na nabrzeże i w drugą stronę. Potrafią dźwignąć 83 tony, a ich wysokość sięga 70 metrów!

DCT nocą

Dla przedwojennych Gdańszczan charakterystycznymi dźwigami był Dziadek oraz Długi Henryk. 

Widok na Stocznię Schichaua. Po lewej widać Długiego Henryka. Po prawej masywny Dziadek. (Źródło: fotopolska.eu)

Dziadek był potężnym 60 metrowym dźwigiem młotowym i potrafił podnieść 250 ton. To o 100 ton więcej niż dzisiejsze najsilniejsze dźwigi Kone!

Długi i Henryk i Dziadek (Źródło: fotopolska.eu)

Długi Henryk był oryginałem wśród dźwigów. Jego niestandardowe wygięcie, nie pozwalało przejść obok niego obojętnie. Był to dźwig pływający, dlatego często pojawiał się w różnych miejscach w stoczni. Potrafił podnieść 100 ton, a do jego obsługi potrzebnych było 14 osób! Dźwig ten do dziś można zobaczyć w Muzeum Budownictwa i Żeglugi okrętowej w Rostocku.

5) Na dźwig można wejść!

Od ponad roku jeden z dźwigów, udostępniony jest dla zwiedzających. W sezonie turystycznym za 10 PLN możemy wdrapać się na punkt widokowy i podziwiać panoramę terenów stoczniowych. Dźwig M3, bo o nim mowa, znajduje się na terenie Stoczni Cesarskiej (po 1945 Stocznia A) tu: link

Widok na Martwą Wisłę, po prawej dźwig M3 z punktem widokowym.

Który z dźwigów robi na Was największe wrażenie?

5 ciekawostek o gdańskich dźwigach portowych

05 lutego 2020
Jan Heweliusz
Gdanskbyjaku.pl instagram
Gdanskbyjaku.pl Facebook

Gdańsk, Sopot Gdynia, Półwysep Helski

  • zwiedzanie standardowe
  • zwiedzanie aktywne (rowery, kajaki)
  • wycieczki z transportem (Malbork, Muzeum Stutthof, Hel, Kaszuby)
  • gry miejskie

 

 

jakub@gdanskbyjakub.pl

+48 787 685 727

Kontakt:

Telefon gdanskbyjakub.pl
E-mail gdanskbyjakub.pl